Do trzech razy…

Jest takie powiedzenie; ” do trzech razy sztuka”. Po raz trzeci wyjeżdżamy wkrótce  do Łeby, do tego samego Ośrodka Wypoczynkowego. Szczerze mówiąc, to nie lubię jeździć w te same miejsca, ale… są sytuacje kiedy trzeba robić wyjątki. Obiecałam to koleżance [emerytce], która jeszcze nigdy nie była na wczasach ani nad morzem, a ma problemy z tarczycą więc jod, jak najbardziej dla niej wskazany. Teraz chcę/chcemy spełnić jej marzenie. Mąż przyda się nam jako kierowca, więc nie trzeba będzie z bagażami tłuc się pociągami [z przesiadkami], a autobusu do Łeby od nas nie ma. Warunek – wypoczynek musi być dostosowany do koleżanki  oraz siostry [wdowy] portfela, a emerytury mają wprawdzie nie te najniższe, ale niewiele więcej.               Uznałam za taki ośrodek w Łebie – noclegi połączone z wyżywieniem; w cenie 680,-zł dla emeryta za tydzień. Wprawdzie to już koniec wakacji i podobno; „od świętej Anki zimne wieczory i ranki”, lecz my już nie musimy kąpać się w morzu [nie potrafimy i tak  pływać], ani nie chcemy się opalać, bo od słońca boli głowa; niemniej -JOD jest nam bardzo potrzebny.                         W Kołobrzegu jest drogo, w Mielnie mi się nie podoba. W Ustroniu Morskim kiedyś trafiliśmy na cenę promocyjną w D.W Alka, ale teraz cena – szok.         W Jastrzębiej Górze mała plaża i strome zejście.  Turyści z Jastrzębiej Góry jeździli do Karwi na plażę. W ośrodku w Łebie nie ma luksusu [za taką cenę ]; brak ręczników; niby WiFi jest, ale tylko przy recepcji, w pokojach nie łapie zasięgu; niektóre pokoje są małe [ciasne],  ale jak ktoś potrzebuje wygody, to może dopłacić i zamówić sobie pokój comfort [wtedy ma pokój ciut większy i suszarkę w łazience] lub pokój lux [z lodówką]…zaznaczam – za dopłatą. My musimy zadowolić się  pokojem  Basic 2-osobowy. Suszarko-lokówkę weźmiemy własną, lodówka nam niepotrzebna, bo upałów już nie będzie, a stołówka blisko z pełnym wyżywieniem; pokój mały, lecz odkąd mój małżonek schudł 15 kg, to my już nie jesteśmy grubasy [ja chyba najgrubsza z tego towarzystwa  :oops: . ]

A tutaj notka z pobytu w Łebie w ubiegłym roku; mieliśmy wtedy wiele szczęścia [więcej niż w tym roku]; przydzielono nam domek z „najwyższej półki”bo był wolny, nie żądając dopłaty;
http://ocalic-od–zapomnienia.blog.pl/?p=1194
A tu poniżej link na wirtualny spacer po ośrodku;
https://www.wczasyleba.pl/fileadmin/templates/leba/galeria-3d/
Może gdzie indziej jest lepiej, może taniej [ póki co -nie wiem] lecz  np. w Łebskiej Chacie w Łebie, gdzie rzekomo odbyły się kuchenne rewolucję,   podobno – Magda Gessler cofnęła im rekomendację, ale opinie klientów są bardzo negatywne. Jak wrócę, to się podzielę nowymi spostrzeżeniami. Czy nadal będziemy sobie chwalić pobyt w O.W Star ? pożyjemy -  zobaczymy.      

Teraz najważniejszym jest spełnienie marzenia koleżanki. 

Opublikowano refleksje | 27 komentarzy

Kult KRZYŻA…

pio W „moim” kościele nie ma obrazów. Oprócz krzyża Jezusa Chrystusa wiszącego nad Tabernakulum, na stopniach ołtarza jest klęcząca postać [rzeźba] patrona parafii -św.Ojca Pio,zwrócona twarzą w stronę Krzyża. Patron  w jednym ręku trzyma różaniec, a drugą ręką wskazuje na krzyż. To nie tyle my modlimy się do Ojca Pio, co Ojciec Pio modli się razem z nami do Boga w Trójcy Jedynego; Ojca, Syna i Ducha Świętego.  Razem z nami prosi także ; święta Maryjo, Matko Boża módl się za nami [ i z nami]  do swego Syna – Jezusa Chrystusa.  Obrazu Maryi nie ma. Tylko w miesiącach; maju i październiku oraz 13-każdego miesiąc pojawia się przy ołtarzu figura Matki Bożej Fatimskiej.

Kościół zawsze w Krzyżu Pana Jezusa widział ołtarz, na którym Syn Boży dokonał zbawienia świata. Dlatego każda jego cząstka, tak obficie zroszona Jego Najświętszą Krwią, doznawała zawsze szczególnej czci. Nie chodzi nam w tym wypadku o autentyczność poszczególnych relikwii, ale o fakt, że przypominają one Krzyż Chrystusa i wielkie dzieło, jakie się na nim dokonało dla dobra rodzaju ludzkiego.

Od śmierci Pana Jezusa na Golgocie Krzyż stał się symbolem najwyższej miłości i ofiary. Dlatego umieszcza go Kościół: na szczytach swoich świątyń i kaplic, w domach wiernych, na drogach i rozdrożach, na liturgicznych szatach, na piersi swoich wyznawców. Krzyżami zasługi dekoruje się bohaterów po dziś dzień i to we wszystkich krajach o tradycji chrześcijańskiej. Światowy związek Czerwonego Krzyża ma również w swoim znaku symbol krzyża.

Krzyż stał się także symbolem cierpienia i pokuty. Sam Jezus Chrystus wskazuje nam również tę symbolikę krzyża, kiedy mówi: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Mt 16,24). Byłoby dziwne, gdyby Chrystus tak wielkie cierpienia poniósł za grzeszników, a ci za własne grzechy nie chcieliby pokutować.

Od I wieku spotykamy krzyże wypisywane, rysowane czy ryte graficznie i to w najróżnorodniejszych formach i symbolice, której postacią naczelną jest zawsze Jezus Chrystus. Od wieku IV spotykamy krzyże bez Ukrzyżowanego, ale za to bogato wykładane szlachetnymi kamieniami i złotem (crux gemmata). Ich forma jest także różna. Tak np. spotykamy krzyże: Chrystusa, Piotra, Andrzeja, św. Pachomiusza, krzyż etiopski, ormiański, jerozolimski itp. We wczesnym średniowieczu zwykło się wyrabiać krzyże (pasje) z wizerunkiem Chrystusa, ale z koroną królewską (diademem) na głowie. Od wieku XII datują się krzyże współczesne, pełne wyrazu cierpienia i grozy. Najdawniejszy krzyż znaleziono w Herkulanum, w jednym z domów zasypanego przez wulkan (Wezuwiusz) w roku 63 i 79,
którego to odkrycia dokonano w 1748 roku. Na jednej ze ścian domu znaleziono wyraźny odcisk dużego krzyża, który tam wisiał. Jest nawet otwór po gwoździu w ścianie, na którym ten krzyż był umieszczony. Zagadki dotąd nie udało się w pełni wyjaśnić.

Krzyż Chrystusa i dokonane na nim zbawienie świata chrześcijanie uplastyczniali także „znakiem krzyża”. Początkowo czyniono krzyż nad przedmiotami, kreśląc go dłonią. Miał on być wyznaniem wiary, chronić od nieszczęść, sprowadzać Boże błogosławieństwo. Zwyczaj ten sięga również pierwszych wieków chrześcijaństwa. Był on nadto traktowany jako credo katolickie, streszczenie najważniejszych prawd wiary. Słowami podkreślano wiarę w Boga w Trójcy Świętej jedynego,
a ruchem ręki podkreślano nasze zbawienie przez Chrystusową mękę i śmierć.

O znaku krzyża świętego pisze już Tertulian (+ ok. 240): „Czoło znaczymy znakiem krzyża”. Św. Hieronim (+ ok. 420) w liście do Eustochii: „Przy każdym akcie ręka czyni znak krzyża”. Z tego wynika, że tym znakiem pierwsi chrześcijanie posługiwali się bardzo często. Kościół święty zachował ten zwyczaj, kiedy w liturgii tak często wiernych swoich błogosławi.

Słowa św.  Pawła Apostoła;   „Co do mnie, nie daj, Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się dla mnie ukrzyżowany a ja dla świata(Ga 6,14). Znalezione obrazy dla zapytania kult krzyża

Znalezione obrazy dla zapytania kult krzyżaZnalezione obrazy dla zapytania kult krzyża

Pieśń która wyciska z moich oczu morze łez;

1. Tam na wzgórzu wśród skał
Stary krzyż kiedyś stał
Symbol hańby cierpienia i mąk
Lecz ja kocham ten krzyż
Gdzie mój Zbawca i Mistrz
Swym oprawcą się oddał do rąk
Refren:
O jak cenię ja stary ten krzyż
W nim ratunek ludzkości jest dan
Lgnę do niego a w niebie ten krzyż
Na koronę zamieni mi Pan…
Opublikowano refleksje | 17 komentarzy

ZAWIESZAM…

Znalezione obrazy dla zapytania zawieszam pisanie bloga 

Zawieszam pisanie bloga , na czas nieokreślony. Nie blokuję możliwości komentowania, lecz sama nie będę się odzywać. Zostaję sama ze swymi WĄTPLIWOŚCIAMI.

 Znalezione obrazy dla zapytania dziękuję i pozdrawiam

Opublikowano refleksje | 22 komentarzy

Fałszywe miłosierdzie…

Fałszywe miłosierdzie odstępstwem od prawdziwej wiary

Niech ten wykład ks. Pawła Murzyńskiego, będzie komentarzem do słowa głoszonego przez Franciszka oraz uzupełnieniem pielgrzymich Poranków. Idea fałszywego miłosierdzia jest istotą apokaliptycznego zwiedzenia.  Źle pojęta tolerancja niszczy prawdy Ewangelii. Jan Chrzciciel, został uwięziony i ścięty za to, że napomniał Heroda, że żyje w cudzołożnym związku. Dwa największe akty miłości, (miłosierdzie chrześcijańskie) to jest;  przebaczenie i napomnienie braterskie. Najwyższym dobrem chrześcijanina jest życie wieczne, a jeśli brat i siostra, żyją w grzechu, to największym uczynkiem miłosierdzia jest napomnienie ich.      Idea tolerancji uderza w największy akt miłości, jaki może dać chrześcijanin, napomnienie braterskie. Jeśli napomnisz brata, że żyje w związku homoseksualnym, niesakramentalnym, to jesteś nietolerancyjny, jesteś homofonem. Cała sprawa ogniskuje się w tym momencie. Odstępstwo w Kościele dokonuje się na linii dopasowania idei miłosierdzia do idei tolerancji. Odstępczy Kościół będzie mówił tym samym językiem jak świat, tylko będzie używał innych pojęć. Pojęć wyciągniętych z Ewangelii, ale które Ewangelią nie będą. „Choćby ja lub inny anioł z nieba przyszedł i głosił fałszywą Ewangelię niech będzie przeklęty, anatema”(Św. Paweł). W jakim momencie historii Kościoła się to dzieje? W momencie wielkiego odstępstwa związanego z ponownym przyjściem Pana Jezusa. Dzisiaj prorok kojarzy się z przepowiednią, jasnowidztwem, z ukazywaniem przyszłości. Gdy tymczasem misja proroka polega na napomnieniu braterskim, że mamy wrócić do prawa Bożego, bo jeżeli do niego nie wrócimy, to spotkają nas plagi, które są skutkiem naszych grzechów. Słowo grzech powinno tłumaczyć się z greckiego jako bezprawie czyli sprzeciwienie się prawu Bożemu. Przekroczenie Przykazania VI , zawsze odcina od Boga. Jest grzechem śmiertelnym. Akceptacja grzechów homoseksualizmu i cudzołóstwa przedstawiana jest na synodzie o rodzinie jako fundament ratowania rodziny w świecie współczesnym. Kim ja jestem, aby sądzić homoseksualistów? Trzeba zrozumieć tłumaczenie polskie: „Nie osądzajcie.” Tłumaczenie oryginalne: „Nie potępiać”. Człowiek jako istota rozumna, ma prawo i obowiązek oceniać. Podstawowa rzecz jakiej w tym życiu człowiek musi się nauczyć to odróżniać dobro od zła. W tym celu musi nauczyć się osądzać czyny i słowa. Ale nie potępiać osoby. Jak ja mam napomnieć bliźniego czyli dokonać najwyższego aktu miłosierdzia, kiedy nie mogę osądzić tego, co on robi. To co robisz jest złe. Kim był św. Paweł, że osądził ?. W jaki sposób to się dokonuje.                                                 1.Bóg kocha grzesznika,                                                                                                                    2. Miłość nie karze,                                                                                                                               3. Nie muszę się nawracać.                                                                                                                Musi nastąpić akceptacja grzechu. Jeśli tolerancja ma wejść do Kościoła i być wypowiedziana językiem Kościoła, to musi się to dokonać w taki sposób. Św. Paweł mówił o wilkach drapieżnych i o tym że fałszywa nauka będzie głoszona z ambon Kościoła.                   I to jest dramat nadchodzącej apokaliptycznej schizmy. Jeśli się nie nawrócimy, to będziemy ukarani. Jeśli Bóg kocha nas bezwarunkowo, to nie będziemy karani.            Będzie pokój i bezpieczeństwo. Cena jaką trzeba zapłacić za prawdę jest zbyt wysoka dla wielu, więc stają się być fałszywymi prorokami, uprawiają poprawność polityczną. Nie trzeba być wielkim prorokiem, aby wiedzieć, że skoro żyją w grzechu, to poniosą skutki tego grzechu. Wielu zwykłych ludzi dostrzega znaki czasu, a wielu z tych, którzy mają wiedzę i powinni zobaczyć i wytłumaczyć ludziom, to nie widzą lub nie chcą tego widzieć. Już wchodzimy w czas kiedy kapłan i prorok błąkają się nie wiedząc o co chodzi.               Pan Jezus o księdze Apokalipsy:„Błogosławiony, który czyta słowa tej księgi i zachowuje je.” Jaka jest różnica między pierwszym pokoleniem chrześcijan, a pokoleniem odstępczym? Taka, że posłuchali Pana Jezusa i wyszli z Jerozolimy. Dotyczy to zniszczenia synagogi, szatana w 70 roku. W Apokalipsie Pan Jezus mówi :”Mój ludu wyjdź z nierządnicy.”         Kto czyta Apokalipsę? Kto ją rozumie? Kto zamierza wyjść z nierządnicy, jeśli nikt nie ma pojęcia, kto nią jest? W jaki sposób zostaniemy zwiedzeni? I tym się różnimy właśnie, że tam nie było ani jednego w Jerozolimie, który by nie posłuchał. A ilu z nas rozpozna czas i posłucha słów Pana Jezusa. Postawa przed paruzją będzie taka:                                                „ Uprzykrzyliście się Panu swymi mowami, a pytacie się jeszcze: Czym się uprzykrzyliśmy? Tym, że mówicie: Każdy człowiek źle czyniący jest miły oczom Pana, a w takich ludziach ma On upodobanie.” ( MI 2,17 ST Księga Malachiasza).                                                                     I takie myślenie potępia słowo Boże, a spotykamy je w Kościele łącznie z amboną. Po tej linii idzie zwiedzenie. A dalej wyraźnie jest napisane: „Oto nadejdzie, mówi Pan Zastępów. Ale kto przetrwa dzień Jego nadejścia i kto się ostoi, gdy się ukaże?” (MI 3 1,2)                         My nie oczekujemy Boga karzącego, my oczekujemy kogo innego.  Ojcem wszystkich fałszywych proroków jest szatan, ojciec kłamstwa, zwodziciel.                                              Ewa mówi: „Wąż mnie zwiódł”. A więc działanie szatana nie jest by wprost nas kusić do zła, bo marginalna część osób wprost wybiera zło, ale on zwodzi i ukazuje się jako anioł światłości. Na czym polegało to zwiedzenie? „Na pewno nie umrzesz”. Jeśli my słyszymy dzisiaj : „Bóg kocha grzesznika, Bóg jest miłosierny.” I na tym zakończymy sprawę, to jest to samo co mówić :„Grzesz sobie dalej na pewno nie umrzesz.” Kościół nierządny nie będzie Kościołem niewierzących, tylko ludzi, którzy przyjmą inną ewangelię. Ewangelia, która dla nich będzie wygodna. Dlaczego Żydzi czekają na innego mesjasza? Bo prawdziwy był im nie wygodny. Podobnie będzie właśnie teraz i będzie wielu fałszywych proroków. I my sobie myślimy, jacyś tam oszuści będą coś tam przepowiadać. Z tymi fałszywymi prorokami to chodzi o coś o wiele głębszego. Wilki w owczej skórze. Fałszywi prorocy muszą mieć swoją głowę. To było typowe dla Starego Testamentu, że prorok miał swoich uczniów. Były szkoły prorockie. Fałszywi prorocy będą mieli tego, który będzie ich reprezentował, którego głos będzie reprezentatywny. I tym będzie ta postać opisana w 13 rozdziale Apokalipsy:  „Będzie wyglądał jak Baranek, a przemawiał jak Smok”. Będzie wyglądał jak Jezus Chrystus i będzie przemawiał jak szatan. To będzie największy w historii zwodziciel. Cała sprawa leży w tym, że Bóg kocha grzeszników, ale grzesznicy nie kochają Boga. Bóg wymierzy sprawiedliwość dlatego, że są ludzie, których nie interesuje czy Bóg ich kocha, tylko czy Bóg zaakceptuje ich grzech. Zapowiedź wielkiego odstępstwa (3 rozdz . 2 listu św. Pawła do Tymoteusza). „Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, wyniośli, pyszni, bluźniący, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, niegodziwi, bez serca, bezlitośni, miotający oszczerstwa, niepohamowani, bez uczuć ludzkich, nieprzychylni, zdrajcy, zuchwali, nadęci, miłujący bardziej rozkosz niż Boga. Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy.” To jest właśnie inna ewangelia. To jest tutaj wyraźnie pokazane. Żeby mogli bardziej umiłować rozkosz niż Pana Boga. Tymczasem Pan Jezus kochający, miłosierny, który oddał życie na krzyżu za nas mówi: ”Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie.” W encyklice „Laudato si” pojawia się raz słowo nawrócenie i jest to nawrócenie ekologiczne. Gdzie rola prorocka dzisiejszego kapłaństwa? Potrzebne jest ocenianie w duchu prorockim faktów. W 70 roku kamień na kamieniu nie został z Jerozolimy. To co się teraz dzieje, to są coraz mocniejsze zapowiedzi: „ Jeżeli się nie nawrócicie, to nadjadą czterej jeźdźcy Apokalipsy”. Przy dwóch plagach Apokaliptycznych są słowa:                                       „ Ale od swych uczynków się nie odwrócili i bluźnili Bogu nieba.” Skąd te kataklizmy się dzieją? Co to za Pan Bóg. Nie o takim Bogu nam mówiono. Zwiedzeni będą bluźnić Bogu. „Kto zniszczy świątynię Ducha Świętego, tego zniszczy Bóg”. Te słowa pokazują, że grzesznik ma kochać Boga, bo w przeciwnym razie spotka się z Bożą sprawiedliwością.   „Kto niegodnie spożywa Ciało i Krew ten spożywa swoje potępienie.” Pan Jezus powiedział: „Ani jedna jota nie zmieni się w prawie.” Jeżeli zmieni się jedna jota w prawie, to będziemy mieli do czynienia z tym, o którym prorok Daniel powiedział: „ Będzie zamierzał zmieniać czasy i prawo”. Drugi list do Tesaloniczan, kluczowy list o Antychryście jest parafrazą proroctwa Daniela. Człowiek bezprawia ma klucze do czeluści. Jeśliby władza kluczy została nadużyta do zmiany prawa Bożego, mielibyśmy wypełnienie się tego, że klucze otwierające Królestwo Niebieskie, zostałyby użyte do usprawiedliwienia grzechu i do tego, że ludzie czując się usprawiedliwieni zmierzaliby do otchłani. Sobór Watykański II , aggiornamento, otwórzmy się na świat, rozpoczął niebezpieczną drogę. Zmierzamy w kierunku apokaliptycznej schizmy, gdzie wyraźnie wykrystalizuje się kościół, który będzie w duchu świata i Kościół, który zachowa prawdę Ewangelii.
https://www.youtube.com/watch?v=Mp6GvNroMG0

Skopiowane ze strony;                                                                                        http://www.radiownet.pl/publikacje/falszywe-milosierdzie-odstepstwem-od-prawdziwej-wiary

 

Opublikowano refleksje | 50 komentarzy

BLOGOWANIE…

Blogowanie, podobnie jak telewizor i internet zżerają ludziom dużo czasu. To wciąga niczym hazard. Blogując zatraca się poczucie czasu, a on mknie niczym perszing .  Dlaczego tak się dzieje? Czy to nie nazywa się  – uzależnienie?

Całą niedzielę spędziłam przy komputerze, aż mój małżonek pełen troski o mnie stwierdził – ty od tego całkiem  zgłupiejesz. Racja.Znalezione obrazy dla zapytania tak będziesz wyglądać przesiadując przed komputerem  Na jednym z blogów wyczytałam, że od długiego przesiadywania przy komputerze człowiek tak wygląda; Znalezione obrazy dla zapytania małpa w okularach

Wracam więc do realu. Do remontu, do porządków, do zakupów, do pichcenia w kuchni, do prac ogrodowych, do… tego wszystkiego [pranie, prasowanie, itd] co składa się na życie.  Wprawdzie to jest takie monotonne, daremne [Syzyfowa praca ], nudne i nie pociągające, ale …ta szara codzienność też jest potrzebna, aby docenić np. wczasy. Liczę więc dni do wyjazdu nad morze i żałuję, że tak późno zarezerwowałam sobie pobyt w Łebie. Przecież o tej porze roku nie ma co łudzić się, że będzie upalnie. Znowu będę musiała pakować do walizki ciepłe ubrania. A nakupiłam same letnie „ciuchy”.  Wszystko wskazuje więc na to, że muszę zamówić następną szafę i dokupić ciepłych ubrań.  Po raz kolejny obiecuję sobie, że już nie będę robić się „dobrą” dla innych , bo i tak ciężko jest im dogodzić, a samemu wychodzi się na tym „jak   Zabłocki na mydle”.  

SerceiRozum

Opublikowano refleksje | 6 komentarzy

WĄTPLIWOŚCI…

Fałszywy prorok czy niewygodny prorok???

Z bloga Leszka trafiłam na stronę, gdzie rzekomi teolodzy [niektórzy] nazywają papieża Franciszka „fałszywym prorokiem”. W praktykowaniu swej wiary, nie jestem drobiazgowa. Rzadko przyglądam się postawie innych na modlitwie. Nie zwracam uwagi na szczegóły i niuanse. A chyba powinnam, gdyż jak mówi przysłowie; „diabeł siedzi w szczegółach”.   Po ostatniej pielgrzymce papieża Franciszka do Polski oprócz zachwytu ; owego „och” i „ach” pojawiły się  w ustach – niektórych – także  słowa krytyki. 

 Nie zamierzam reklamować owego bloga, lecz czytając przedstawiane tam  wobec papieża Franciszka zarzuty mocno mnie zaintrygowały. Dla przykładu;  takie pytanie; 

1) Franciszku, dlaczego nie uklękniesz przed Matką Bożą Jasnogórską, skoro klękasz przed muzułmanami, hinduistami i transseksualistami?  


Zarzutów rzekomych teologów, [a może fałszywych teologów], pod adresem papieża Franciszka pada wiele. A ja, w świetle dzisiejszego czytania Ewangelii o Jeremiaszu, mam równie wiele wątpliwości. Jawi się pytanie;

Papież Franciszek – fałszywy prorok czy może niewygodny prorok???    Trafiłam na stronę;

Fałszywe miłosierdzie odstępstwem od prawdziwej wiary

http://www.radiownet.pl/publikacje/falszywe-milosierdzie-odstepstwem-od-prawdziwej-wiary
          Mam wątpliwości a te spotęgowały tęsknotę za papieżem Polakiem – Janem Pawłem II – CZŁOWIEKIEM MODLITWY i POKORY

 Znalezione obrazy dla zapytania papież modlitwy Jan Paweł II  Znalezione obrazy dla zapytania papież modlitwy Jan Paweł II Znalezione obrazy dla zapytania   pielgrzymki J.P.II na Jasną Górę  

Znalezione obrazy dla zapytania 1979 r J.P.II na Jasnej Górze   Znalezione obrazy dla zapytania 1979 r J.P.II na Jasnej Górze

Opublikowano refleksje | 35 komentarzy

SMUTNO MI …

Miała być notka o „modzie na wulgaryzmy”, gdyż ostatnio zetknęłam się z sytuacją, kiedy uszy więdły od słuchania, zaś oczy same łzawiły od czytania opisu, że 2,5 letnie dziecko [ niektóre w tym wieku jeszcze wcale nie mówią] potrafi przeklinać, a choć owo „r” brzmi jeszcze niewyraźnie, to przecież niecenzuralne słowo u takiego brzdąca śmieszyło i bawiło dorosłych. Czy taka powinna być reakcja dorosłych? Czy jest się czym chwalić? Czy to powód do dumy? Skąd u dziecka takie słownictwo? kto go tego nauczył?  Pytań wiele.        Notki na ten temat nie  będzie. Stwierdziłam; „głupota ludzka nie zna granic” i …tyle. Nie mam ku temu nastroju. 

 

Pamiętacie piosenkę;

Znalezione obrazy dla zapytania a mnie  się marzy kurna chata

A mnie się marzy kurna chata
Zwyczajna izba zbita z prostych desek
Żeby się odciąć od całego świata
Od paragonów, paragrafów i wywieszek
Zaszyć się w kącie w kupie liści
Tak, żeby tylko koniec nosa było widać
Nic nie zamiatać, nic nie czyścić
Nie kombinować, co się jeszcze może przydać…”

Mam wisielczy nastrój. Remont w domu wciąż trwa. Ciągnie się , jak [u nas we wsi mówiło się ] „jak flaki w oleju”.  Jednak to nie remont i bezustanne latanie ze ścierą bądź szczotką, wywołały smutny i „płaczliwy” nastrój. To skutek mojej wizyty w rodzinnych stronach. Nostalgia. Żal.  Tęsknota.

                           „SMUTNO MI BOŻE” ! – wiersz-HYMN Juliusza  Słowackiego w tej chwili jest bardzo bliski memu sercu.

„Smutno mi Boże! Dla mnie na zachodzie rozlałeś tęczę blasków promienistą, …Choć mi tak niebo Ty złocisz i morze,  -SMUTNO MI BOŻE !”

Opublikowano refleksje | 41 komentarzy

Informator…

Uroczystości metropolitalne ku czci św. Jacka w Kamieniu Śląskim

Odpust w Kamieniu Śl. Tegoroczna Jubileuszowa 40. Piesza Pielgrzymka Opolska na Jasną Górę wyruszy z Opola, Głubczyc i Raciborza w uroczystość Wniebowzięcia NMP       15 sierpnia 2016 r. Dzień wcześniej – 14 sierpnia – z Nysy, zaś 16 sierpnia z Kluczborka.
Na Jasną Górę dotrze w sobotę 20 sierpnia.

http://pielgrzymka-opolska.pl/images/plakat2016.jpg

Nasze jutro zależy od polskiej młodzieży,  lecz dziś zależy od nas. 

Opublikowano refleksje | 8 komentarzy

PRZEMIENIENIE….

przemienienie Święto Przemienienia Pańskiego zwane także epifanią lub teofanią obchodzi Kościół 6 sierpnia. Liturgia tego dnia wspomina opisane w ewangeliach wydarzenie, przez które Chrystus objawił swoje bóstwo. „Jezus wziął ze sobą Piotra, Jakuba i brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich” (Mt 17,1). Twarz Jezusa zajaśniała jak słońce, szata była biała jak światło, ukazali się też Mojżesz i Eliasz a z obłoku dobiegł głos Boga : „To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!” (Mt 17,5).

To święto przypomina, że Jezus może w każdej chwili odmienić nasz los. Ma ono jednak jeszcze jeden, radosny, eschatologiczny aspekt: przyjdzie czas, że Pan odmieni nas wszystkich; nawet nasze ciała w tajemnicy zmartwychwstania uczyni uczestnikami swojej chwały. Święto to jest dniem wielkiej radości i nadziei, że nasze przebywanie na ziemi nie będzie ostateczne, że przyjdzie po nim nieprzemijająca chwała.

 6 sierpnia Jezus pofatygował się,  aby przemienić mojej śp. Mamie męczeńskie życie w radość obcowania z Nim. Podobno nic nie jest dziełem przypadku. Myśmy byli przekonani, że ostatnia godzina życia Mamy wypadnie w któreś święto Maryjne, gdyż ona całkowicie zawierzyła swój i nasz los -  Maryi. A  zmarła w święto Przemienienia Pańskiego krótko przed swymi urodzinami . pomnik rodziców  Dziś przypada ROCZNICA ŚMIERCI MOJEJ KOCHANEJ MAMY.  Wieczny odpoczynek racz Jej dać Panie, a światłość wiekuista niechaj Jej świeci; niech odpoczywa w pokoju wiecznym. AMEN.

Przemienienie to jednak nie tylko pamiątka dokonanego faktu. To nie tylko nadzieja także naszego zmartwychwstania i przemiany. To równocześnie nakaz zostawiony przez Chrystusa, to zadanie wytyczone Jego wyznawcom, a więc i mnie. Warunkiem naszego eschatologicznego przemienienia jest stała przemiana duchowa, wewnętrzne, uparte naśladowanie Chrystusa. Ta przemiana w zarodku musi mieć podstawę na ziemi, by do swej pełni mogła dojść w wieczności. W drodze ku wieczności uczeń Jezusa musi być Mu wierny: myślą, słowem i chrześcijańskim czynem. Takie dążenie do przemiany będzie odpowiedzią na zaproszenie św. Pawła: „Przemieniajcie się przez odnawianie umysłu” (Rz 12, 2). Czyż to nie jest zadanie dla mnie???  Takie natchnienie- IMPULS – przyszło mi do głowy [umysłu]  przy notce „Kanapa”.                                             Znalezione obrazy dla zapytania przemienienie na górze tabor

Kazanie [ks.Puziewicza]  na Święto Przemienienia Pańskiego                             Sobota 6 sierpnia                                                                                                                        „Mamy potrzebę przemiany, żeby być lepszym, bliżej Boga lub choćby trochę bardziej porządnym. Nikt nie chce być gorszym.

Te małe impulsy, które rodzą się w naszych sercach, myślach, w marzeniach, są wewnętrzną inicjatywą Boga. W historycznym Przemienieniu – które dziś świętujemy – widzimy jak człowiek Jezus objawia, że jest Synem Boga.

Nie gaśmy w sobie najmniejszych pragnień odmiany życia. Tak nas Pan Bóg pociąga ku Sobie i powoli przemienia w umiłowane dzieci”

Opublikowano refleksje | 4 komentarzy

KANAPA…

kanapaNie mylcie szczęścia z kanapą„. Papież na czuwaniu: „zamieńcie kanapę na buty wyczynowe, Jezus was poprowadzi”.

Te słowa papieża Franciszka były skierowane między innymi do mnie. Kanapa i komputer, to  = uzależnienie powiązane z  lenistwem.  Jak poważny to stan, wie tylko ten, kto próbował z tego się wyzwolić. To nałóg, z którego samemu nie idzie się wyzwolić [wyleczyć]. Niezbędna pomoc Jezusa . Panie Jezu- gdzie znajdę te buty wyczynowe, o jakich mówił Papież?  Znalezione obrazy dla zapytania lenistwo jest jak chorobaZnalezione obrazy dla zapytania lenistwo jest jak choroba 

Udaję się na poszukiwanie takich butów. Kiedy wrócę  i czy w ogóle wrócę? NIE WIEM !   JEZU, PROSZĘPROWADŹ !  

Zaś WAM  serdecznie dziękuję za każdą wizytę i komentarz; oraz z całego  serca, szczerze pozdrawiam :-D

   e1

Opublikowano refleksje | 18 komentarzy