Komu będzie żal…

 

Komu będzie żal, gdy mój blog przestanie istnieć? Nie mam czasu i nastroju, aby ratować to, co tu zaistniało i co się zapisało. Przyjdzie mi się z Wami pożegnać, ale …jeszcze nie dziś. 

Ten wpis został opublikowany w kategorii refleksje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

58 odpowiedzi na „Komu będzie żal…

  1. ~Leszek pisze:

    Oni nie oszukują – domenę sprzedadzą Ci za złotówkę. Tyle, że nigdzie nie napisali, ile będą brać za hosting (a będzie to zapewne coś ok. 150 zł rocznie).

  2. ~Leszek pisze:

    Basiu, przyślij mi na maila printScreeny z komunikatami, bo trudno mi się domyślić, o co chodzi.
    A wiesz, gdzie jest ta instrukcja Maliny, bo coś nie mogę jej znaleźć?

  3. ~Aisab pisze:

    Leszku- już znalazłam gdzie mi się zapisał blog po wyeksportowaniu. Poszło na domyślne konto i mam w pobranych. Niestety, nie udało mi się założyć nowego bloga mimo, że nawet założyłam sobie nową pocztę na gmail.com
    Malina podaje instrukcję pod linkiem
    http://szpakowedrzewo.blogspot.com/2017/12/upssss.html#comment-form

  4. ~Malina M pisze:

    LESZKU – u mnie na blogu:
    http://szpakowedrzewo.blogspot.com/2017/12/upssss.html
    najpierw taki tam wstęp, ale po tym INSTRUKCJA

  5. ~Malina M pisze:

    :) TYLKO WSTĘP MUSISZ PRZEBRNĄĆ :)

  6. Aisab pisze:

    Ja przebrnęłam to i Leszek zapewne dotarł do instrukcji. U mnie sprawa utknęła na wyeksportowaniu i nic więcej. Nowego bloga nie założyłam, a jutro mam gości więc nie znajdę na to czasu.

  7. ~Malina M pisze:

    LESZKU – chciałam przesłać Ci meilem mój XML onetowego bloga, szukałam u Ciebie na blogu adresu meilowego i nie znalazłam .. gapa ze mnie
    ———————
    niestety – teraz przejrzałam dokładnie jak przeniosło mi na wordpressa – masakra, ostatnie wpisy przeniosło fantastycznie, ale tylko kilka. poprzednie nic, zero, nul zdjęć :(((
    https://violkahistorie305289208.wordpress.com/
    mógłbyś zerknąć ?
    to jest to, o czym mówisz, stare wpisy nie byłuy powiązane z wordpressem i pewnie dlatego zdjęć nie ma … szkoda mi bo tam moje pierwsze fotomontaże. teraz zabrnęłam w ręczne przenoszenie bloga z WP, benedyktyńska praca, onetowy zostawiłam na potem, bo WP likwiduje już 31 grudnia

  8. ~Leszek pisze:

    Ponieważ wszystkie notki wcześniejsze niż z 2016 roku nie posiadają zdjęć, to w pierwszym rzędzie będziesz musiała je wszystkie przenieść do kosza, a następnie opróżnić kosz! (to konieczne, bo bez tego on uzna, że notki już są i ich nie podmieni).
    No i proszę Cię, o paczki z kolejnych lat – na moim głównym blogu pod zdjeciem masz Ludzie listy piszą – wystarczy tam kliknąć na Napisz do mnie

  9. ~Leszek pisze:

    Czyi póki co to tylko instrukcja eksportu.
    Basia mi nie przesłałą printScreenów z tego zakładania bloga na wordPressie, więc jej nie pomogę – zresztą tam nie zakładałem, więc sądzę, że Ty będziesz lepszą pilotką.
    Ale wracając to tych paczek, to mnie zaznacz eksport notek (komentarze też będą) i zrób paczki dla poszczególnych lat (czyli np. zaznaczysz styczeń 2009, jako datę początkową i grudzień 2009 jako datę końcową)

  10. ~Leszek pisze:

    Link jest na Leszek

  11. ~Aisab pisze:

    Leszku -napisałeś;
    „Basia mi nie przesłała printScreenów z tego zakładania bloga na wordPressie…”
    nic nie założyłam na wordPressie, bo się rozchorowałam chyba mnie całkiem rozłoży przeziębienie i zalegnę w łóżku, a dziś mam gości. Mąż pojechał po leki dla mnie do apteki.
    Podobno mam czas do 31 stycznia,więc teraz chwilowa przerwa;
    pozdrawiam :) .

  12. ~Leszek pisze:

    Basiu, pisałaś Chciałam założyć blog na wordPresie i nie przyjmuje mi ani obecnego adresu poczty z hasłem ani nowego; wyświetla mi się błąd. Totalna załamanka i to wtedy chciałem Ci pomóc – właśnie wtedy, gdy próbowałaś założyć.

  13. Aisab pisze:

    Leszku- zrozumiałam, że wtedy lecz nawet adres i hasło odrzucał jak błąd.
    A przecież mam dokładnie zapisane i nie mogło być błędne.
    Zauważyłam też, że znajome już pozakładały nowe blogi na
    blogspot.com
    ich albo nie ma albo nie można tam zamieścić wpisu. Tak wykasowałam sobie link na blog JO-AN i teraz nie wiem czy się odezwie.
    Przepraszam, lecz nie potrafię dziś logicznie myśleć. A zaraz mam gości.

  14. ~Leszek pisze:

    Dlatego chciałem, byś mi przesłała printScreeny, bo chciałem Ci pomóc, byś wiedziała czego on się czepia.
    W adresie nie ma czego sprawdzać, poza tym, czy jest @ (ale może nietoleruje, gdy się adres poprzedzi spacją); hasło, to nie jest hasło do poczty, bo takowe mu niepotrzebne (a więc tego nie ma co sprawdzać); to jest hasło na konto tam, gdzie je zakładasz. No i tu Twoje hasło mogło niespełniać wymagań bezpieczeństwa – innymi wordpress mógł uznać, że Twoje hasło jest za słabe (bo np. nie ma znaków specjalnych).

  15. ~Leszek pisze:

    Wykryłem kolejny problem – onet konwertując nasze blogi ze starego systemu na wordPressa nie podmienił linków do własnych notek, o ile te linki były w tekście. Ten problem można by było łatwo naprawić na SQL-u, gdyby MySQL (na którym są stawiane blogi wordPressowe) umiał tyle, co MS-SQL. Niestety on nie zna nie tylko takich poleceń, jak OUTER APPLY (które w tym wypadku byłoby bardzo wygodne), ale w nim nie można nawet pisać UPDATE`ów z podzapytaniami, a nawet widoków z podzapytaniami. Obawiam się, że nawet gdy to napiszę, to nikt u siebie tego nie powtórzy :(.
    Ale z drugiej strony skoro np. ja wcześniej tego nie zauważyłem (te linki nie działają również teraz na onecie), to może to nie jest straszna wada.

  16. ~Aisab pisze:

    Leszku- to pewnie trzeba będzie wszystko ręcznie przenosić kopiując notkę po notce. Tej wiedzy, jaką Ty w tej dziedzinie posiadasz, u mnie nie ma ani promila, więc sobie z tym nie poradzę. Przecież nie potrafię nawet założyć nowego bloga na wordPresie. Dla mnie to niemożliwe do wykonania. Trudno. Widać tak ma się stać z moim blogiem. Niech piszą fachowcy a nie laicy.
    pozdrawiam :)

  17. ~Leszek pisze:

    Basiu, akurat to Ciebie nie dotyczy – to jest problem Maliny, czy mój, bo to jest problem tych blogów, które były konwertowane ze starego onetu (i dotyczy linków do bardzo starych notek).
    To zresztą pyszcz – ja sobie zwaliłem bloga tej nocy :( (no ale mojego nie szkoda)

  18. Aisab pisze:

    Leszku – każdego bloga szkoda, a Twojego szczególnie, gdyż blogów religijnych coraz mniej w przestrzeni wirtualnej. Jeszcze nie sprawdziłam jak mi się zapisał blog po wyeksportowaniu. Nie mam odwagi tam zajrzeć.
    Przy mojej niedyspozycji zdrowotnej mogę również kliknąć w niewłaściwy klawisz. Mnie jest trudno z Tobą dyskutować gdyż pojęcia informatyczne typu printScreeny albo konwertowanie itd. to jest nic a nic niezrozumiałe. Nie tylko nie znam języka informatycznego ale także angielskiego. Doszłam więc do wniosku niech blogowaniem zajmują się fachowcy, zaś ja mogę wspomagać komentarzami [wpisami]. To najlepsze rozwiązanie. Tylko treść tego bloga chciałabym „ocalić od zapomnienia”.

Możliwość komentowania jest wyłączona.